cv.ca-team.pl
Baza Wiedzy

 

Nowe trendy – bo standard to za mało…

 

- Dlaczego w obecnych czasach tak ważny jest nasz list motywacyjny?

 

Ciekawe i niezwykle ważne pytanie. Na pewno wielu z Was nie zdaje sobie sprawy, że obecna sytuacja na rynku pracy to walka o względy potencjalnego pracodawcy. Do tej walki wykorzystywane są wszelkie „chwyty” – od psychologii do grafiki komputerowej.
Postawcie się w roli rekrutera – czy chciałoby się Wam przeglądać 300 dokumentów aplikacyjnych na raz i ślęczeć nad nimi dzień i noc? Pewnie nie. Na jakiej podstawie dokonywalibyście selekcji przysłanych Wam listów motywacyjnych? Otóż, podobnie jak w życiu, najważniejsze jest pierwsze wrażenie.

Poczujcie się przez moment jak zawodowy rekruter – na które LM zwrócilibyście uwagę jako pierwsze?

ciekawy wzór listu motywacyjnego zwykły wzór listu motywacyjnego

 

Odpowiedź chyba nasuwa się sama. Ciekawa i przejrzysta oprawa graficzna działa na nasze zmysły bardziej niż szare, standardowe listy motywacyjne. Rekruter to też człowiek – myśli identycznie jak każdy z nas. Działa podświadomie – dlatego szare, niewyróżniające się dokumenty zazwyczaj lądują od razu w koszu.

 

Czasami lepiej to przemilczeć…

 

- Jakie informacje nie powinny znaleźć się na naszym liście?

 

Po pierwsze - adres zamieszkania.

Wiele osób myśli, że dzięki podaniu jak największej ilości informacji o sobie staną się przez to bardziej wiarygodni w oczach potencjalnego pracodawcy. Nic bardziej mylnego. W ten sposób możecie ewentualnie pokazać, że traktujecie rekrutera jak osobę nie potrafiącą powiązać faktów. Bo skoro wysyłacie list motywacyjny do firmy mającej siedzibę w Warszawie, to jasne jest, że w przypadku zatrudnienia jesteście w stanie tam zamieszkać, albo już tam zamieszkaliście. Natomiast, gdy wysyłamy list do firmy z Gdańska, podając adres zameldowania z Krakowa zmuszamy rekrutera to tracenia czasu na weryfikację danych.

 

Po drugie- stan cywilny.

Panna, mężatka czy rozwódka? Nie jest rzeczą najważniejszą, to czy jesteście singlami, czy w związku. Jeśli potencjalny pracodawca będzie chciał to wiedzieć, to po prostu zapyta Was o to podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Więc nie ma sensu zamieszczać takich informacji w Waszym liście.

 

Po trzecie - edukacja wczesnoszkolna.

Szkoła podstawowa jest obowiązkiem każdego człowieka, więc jest to informacja zbędna, dlatego pomińmy. Po co zamieszczać informacje o czymś tak oczywistym. Nie marnujcie czasu innych na czytanie informacji, które tak na prawdę nie mają przełożenia na to czym macie się zajmować w przyszłej pracy.

 

Po czwarte - miejsce urodzenia.

Tak naprawdę rekrutera nie obchodzi to gdzie się urodziliście, ale to co macie do zaoferowania firmie. Zostawcie więc więcej miejsca na informacje, które są naprawdę ważne.

 

Pokaż siebie z dobrej strony

 

- Odwieczne pytanie – ze zdjęciem czy bez?

 

Z tym zagadnieniem ma problem wielu z Was. Myślicie sobie np. „o nie jak ja tu wyszłam/wyszedłem, jaka brzydka fryzura, a światło nie tak padło, nie dodam takiego zdjęcia do moich dokumentów”. Jest to jak najbardziej niepotrzebne analizowanie własnego wyglądu.

Jeśli umieścicie fotografię na Waszych dokumentach, będziecie mogli się godnie zaprezentować przed pracodawcą. Będzie wiedział jak wyglądacie i mniej więcej będzie w stanie oszacować Wasz wiek. Pozwoli to również zapamiętać kandydata na stanowisku, dzięki czemu na rozmowie kwalifikacyjnej będziecie od razu skojarzeni z własnymi dokumentami – a skoro może ono być profesjonalnie przygotowane np. przez zespół cv.ca-team.pl to warto identyfikować się ze swoim życiorysem zawodowym. Łatwiej rozmawia się z pracodawcą, który chociażby kojarzy nas poprzez zobaczenie wcześniej naszej twarzy chociażby na zdjęciu. Należy jednak zwrócić szczególna uwagę by zdjęcie, które umieszczacie było stosowne do sytuacji. Najlepiej, żeby było to zdjęcie dowodowe, a nie z wycieczki czy imprezy. Fotografie takie możecie zostawić dla siebie, czy wrzucić na facebooka a dla rekrutera mogą okazać się oznaką braku profesjonalizmu.

 

Teoria vs praktyka

 

- Wykształcenie vs doświadczenie – co ważniejsze?

 

Wielu Polaków uważa, że najważniejsze jest doświadczenie. Niektórzy twierdzą, że studia to strata czasu, bo przecież od razu można pójść do pracy i zdobyć doświadczenie. Tłumaczą się, że na wykształcenie jeszcze przyjdzie pora, co w praktyce często okazuje się rzeczą nierealną. Najważniejsze jest zachowanie proporcji pomiędzy doświadczeniem, a wykształceniem. Pracodawcom zależy na efektywności i najwyższej jakości wykonywanych obowiązków. Oczywiście pracodawca chętniej zatrudni kogoś, kto oprócz tytułu ma doświadczenie, niż np. świeżo upieczonego magistra. Wymienianie stanowisk i firm niestety nie wystarczy. Nie zapominajcie, aby umieścić krótką informację o tym, co należało do Waszych obowiązków. Nie możecie również zapominać o tak ważnej rzeczy jaką jest achronologiczne umieszczenie naszego doświadczenia. Powinno mieć to postać:

 

1.       2012.08 – do dzisiaj

2.       2009.08 – 2011.02

3.       2005.07 – 2009.01



W przypadku braku doświadczenia zawodowego całkowicie pomijajcie ten punkt. Natomiast, kiedy macie jedno lub dwa krótko trwające etaty, to doświadczenie możecie umieścić to jako doświadczenie dodatkowe lub praca dorywcza.

 

Minimalizm czy przepych?

 

- Czy to, że mój list będzie miał kilka stron przekona pracodawcę żeby to właśnie mnie zatrudnił?

 

Większość z Was myśli, że im więcej, tym lepiej. Nic bardziej mylnego. Najłatwiej to wszystko zobrazować na prostym przykładzie z życia codziennego. Jeśli ubiegacie się o posadę grafika, to rekrutera nie będzie obchodziło to, że potraficie robić najróżniejsze reakcje chemiczne lub rehabilitować chorych ludzi –chociaż z pewnością to ciekawe doświadczenia. Rekrutera interesują Wasze umiejętności, które będzie można wykorzystać na stanowisku na które aplikujecie. Muszą się tam znaleźć informacje bezpośrednio związane z Waszą posadą i musicie pokazać pracodawcy jakie będzie miał profity z tego, że to właśnie Was zatrudni. W dzisiejszych czasach to walka o względy pracodawcy. Niezbędne jest ukazanie Waszej użyteczności dla niego, firmy czy całej korporacji. Umieszczajcie informacje odnośnie Waszych konkretnych umiejętności. Np. obsługi jakiegoś programu, zdobytych uprawnieniach etc.

Pamiętajcie! Nie wolno umieszczać fałszywych informacji o sobie i o swoim doświadczeniu, czy wykształceniu. Może się to okazać zgubne dla Was.

 

 

Nie zaśmiecaj…


 - Czy w liście umieszczać wszystkie informacje o mnie i moim doświadczeniu?

 

Nie trzeba umieszczać wszystkich informacji o swoim doświadczeniu. Najlepiej wyszczególnić te, które wiążą się bezpośrednio z posadą, o którą chcecie się ubiegać. Oczywiście długość listu jest tym większa im większe jest Wasze doświadczenie. Jednak należy przemyśleć czasami, czy niektóre z Waszych doświadczeń są niezbędne na konkretne stanowisko, a tym samym w Waszym liście. Ważne jest odpowiednie uwypuklenie i odpowiednie uporządkowanie swoich umiejętności i zalet, które mogą się okazać przydatne Waszemu potencjalnemu pracodawcy, jeśli oczywiście zostaniemy dostrzeżeni. Wtedy Wasze doświadczenie zawodowe i wykształcenie, będzie mogło zostać porównane z pozostałymi.

 

Niebezpieczne hobby

 

- A co mogę powiedzieć o swoich zainteresowaniach?

 

To zabawne, jak taka błaha kwestia jaką jest hobby okazuje się potężną bronią w rękach ubiegającego się o pracę człowieka. Niektórzy uważają, ze jest to zbędna informacja, która tylko zaśmieca nasz list i nie mówi nic o nas. Jednak jest to stwierdzenie nie do końca prawdziwe. Przybliż swoją sylwetkę pracodawcy poprzez umieszczenie swoich zainteresowań. Napisz jakie sporty lubisz uprawiać, czy spędzasz aktywnie czas, czy udzielasz się społecznie i wiele innych pomysłów, które będą ukazywały Twoje dobre strony. Z psychologicznego punktu widzenia, jeżeli lubisz sporty grupowe, świetnie będziesz sprawdzał się w pracy z grupą ludzi. Takie informacje mogą bardzo silnie wpłynąć na Twój wizerunek oraz na to, w jaki sposób będzie postrzegał Cię rekruter. Oczywiście nie może to być ogrom słów i haseł. Pamiętaj, lepiej dodać jedno hobby, lecz niestandardowe i prawdziwe, niż pięć typu „sport, muzyka, telewizja...”

 

Pokolenie Nowej Generacji

 

- Co myśli Pan o Indywidualnym CV Nowej Generacji? Jest to lepszy, czy gorszy pomysł na zaprezentowanie się?

 

Uważam, że jest to genialny i innowacyjny pomysł. Uwielbiam dostawać takie CV. Są one oryginalne i niecodzienne. Kreatywna lecz z klasą szata graficzna sprawiają, a także dopracowanie pod względem merytorycznym sprawiają, że chętniej czytam takie podania o pracę. Osoby z takim CV są lepiej widziane w moich oczach jak i również moich kolegów rekruterów. Taka osoba pokazuje mi w ten sposób, że to właśnie ona jest tą, którą chce zatrudnić i już na pierwszym etapie – selekcji CV - przedstawia się jako profesjonalista w tym co robi. Przyglądałem się paru serwisom, które zajmują się tworzeniem profesjonalnych CV. Według mnie na szczególne polecenie zasługuje produkt cv.ca-team.pl i z czystym sumieniem mogę polecić tę stronę.

 

Krzysztof Bednarek

Specjalista ds. rekrutacji

Unlimited Group Polska